To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum NFL24
Forum Portalu NFL24.PL

National Football League - NFl 12/13: Tydzień 6

Michal26 - 2012-10-14, 10:45
Temat postu: NFl 12/13: Tydzień 6
Mamy już niedzielne przedpołudnie, a to znaczy, że do rozpoczęcia meczów week 6 dzielą nas tylko godziny. Jakie nastroje przed szóstym tygodniem? :) Które mecze przykują uwagę kibiców w tę niedzielę?
michu_bronx - 2012-10-14, 12:55

Witam.

Dzisiaj meczem wieczoru na pewno starcie Giants-49 ers , bedzie się działo obstawiam minimalną wygraną nowojorczyków ale zobaczymy . Liczę na dużo ofensywnych fajerwerków.

Piteroo - 2012-10-14, 22:10

No i dupa, cholernie szkoda tego meczu bo Raiders mogli sprawić kolejną wielką niespodziankę. Obrona zagrała dziś na prawdę świetnie, 3 int mówią same za siebie, słabiej ofensywa a do tego od cholery głupich kar(ten sam problem od lat). Palmer dzisiaj zagrał na prawdę fajne zawody, DMC słabiej ale i O-line nie ułatwiała mu życia. No nic przegraliśmy ale jestem ogólnie zadowolony bo zespół dzielnie walczył do końca, zabrakło trochę szczęścia.
lodzermensch - 2012-10-15, 00:44

To co wyprawia Smith.... Nawet jeśli SF ma pakę na wygranie SuperBowl, to ten facet może im w pojedynkę wszystkie szanse pogrzebać. No ale cieszy postawa NYG.
czapski - 2012-10-15, 11:03

Parity, parity, parity, w tej lidze naprawdę wygląda, że trudno dominować stale, tylko trzy drużyny mają bilans lepszy niż 4-2, jedyna niepokonana drużyna wygrywa fartami i długo trwać to nie będzie, dominujacy dotychczas Texans zostali zmieceni przez Packers, Patriots z bilansem 3-3, Ravens daja przeciwnikowi biegac jak nigdy w historii. Tutaj nie da sie nic przewidziec ;)
ed_reed - 2012-10-15, 12:18

Cieszy zwyciestwo Giants po znakomitej grze ofensywy,49 ers przegrywaja i znowu musza poczuc na sobie kubel zimnej wody.Historia lubi sie powtarzac wiec czy 49 ers w nastepnym tygodniu odbija sobie porazke wygrywajac do 0,jak to bylo z jets?.
Houston na kolanach przed Packers.Nelson -3 przylozenia,braklo jednego do wyczyny al bundy,ktory zdobyl 4 przylozenia w jednym meczu:).Jones,ten jego chwyt jedna reką niewarygodny.Houston przez wiekszosc meczu bezradne,zwlaszcza w obronie,gdzie nawet JJ Watt nie byl w stanie za wiele zdziałać.Foster cieniem samego siebie.Cieszy zwyciestwo Packers i to bardzo,natomiast martwi te wachania formy,raz zwyciestwo raz porazka.Czas na stabilizacje,w koncu.raiders blisko niespodzianki ale niestety braklo.Choc kibicuje Bengls tak zwyciestwo nalezalo sie Browns po tyych wszytskich poprzednich meczach gdzie tak nie wiele brakowalo.Browns majac taki a nie inny bilans jak dla mnie prezentuja sie 100 razy lepiej niz to cale Cardinals,ktore by the way znowu przegrali;)

kaliber - 2012-10-15, 14:53

Zaskakujące wyniki padły w ten weekend. Giants i Packers pokazali, że trzeba się z nimi liczyć zawsze. Pats kolejna wpadka i mecz przegrany na styk. Bengals nie komentuję...2 mecze przegrane pod rząd, w których byli faworytami. Liga wyrównana to fakt. W meczu Cowboys-Ravens emocje do końca, kopacz powinien trafiać takie sytuacje ale ile to już razy widzieliśmy pudła. Dallas świetna gra biegowa, robili wrażenie.
fenriros - 2012-10-15, 15:09

Może mi ktoś wytłumaczyć co sie stało w meczu Dallas, dlaczego po raz kolejny w decydującym momencie, zamiast spike. Biorą czas? Nie potrafiąc podbiec 5 yardów i wygrać? Jerry powinien pożegnać Garretta z tej mąki chleba nie bedzie. Po raz kolejny nie zostali pokonani, ale znaleźli sposób, aby wygrany mecz przegrać. W poprzednim sezonie chyba 4 mecze tak przegrali.


Choć w elimantorze miałem Atlante to nie zasłużyli na zwycięstwo, szkoda tego INT Palmera, gdyby udał im sie ten drive to podejrzewam, że dowieźli by zwycięstwo.
Coś mi mówi, że czeka nas powtórka z historii i Atlanta w pierwszym meczu PO polegnie z kretesem.

Mój drugi wybór w eliminatorze było Miami i muszę przyznać, że tęgo sie spociłem, gdy Legatron uderzał z 66 yardów. Kop był tak mocny, że gdyby celny to pewnie wleciałoby z 76 !!! Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba zmienić przepisy!. Wyobrażacie sobie start ze swojego 20. Dwa first down i kopiesz 76 yardów :shock:

Kibice Arizony to dopiero mieli wrażanie z kopaniem. Najpierw 61 yardów na remis i szał na trybunach, a później miss z 42 na zwycięstwo :roll:

49 to jest dopiero drużyna. Jak prowadzi to może Cie rozjechać 77-0, ale wystarczy, że przegrywają 10 pkt i totalnie sie sypią. Po dwóch tygodniach słuchania, że Alexowi należy sie miejsce obok Toma i Aarona teraz przyjdzie tydzień na wysłuchiwanie jaki to on jest patałache. ehh zycie QB nie jest lekkie.

Po meczu NE doczytałem niesłychana statystykę. Od 2009 Redskins i Dolphins przegrali 8 meczy prowadząc w 4 kwarcie, trzecie miejsce zajmują Patriots :shock: :shock: :shock:
Nie chce pisać herezji, ale czy Billa można uznawać za trenera wszechczasów, mistrza strategii itd, itp, gdy facet nie umie utrzymać 13 pkt przewagi na 8 minut przed końcem...

W końcu pękła bańka Houston z nikim mocnym nie grali i wydawało sie, że są najsilniejsza ekipą ligi. Zostali sprowadzeni na ziemie. W końcu Nelson coś złapał, bo to mój WR1 w fantasy :-P

Matthew - 2012-10-15, 18:33

[quote="fenriros"]Mój drugi wybór w eliminatorze było Miami i muszę przyznać, że tęgo sie spociłem, gdy Legatron uderzał z 66 yardów. Kop był tak mocny, że gdyby celny to pewnie wleciałoby z 76 !!! Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba zmienić przepisy!. Wyobrażacie sobie start ze swojego 20. Dwa first down i kopiesz 76 yardów :shock: [/quote]

To nie bylo kopnięcie na 76 jardów. Podawane 66 jardów to było już z uwzględnieniem end zone.

czapski - 2012-10-15, 19:00

Legatron zbabolił trzy kicki tego dnia, nie wiem czy ktokolwiek poza sekundami ostatnimi bedzie probowal kopa z 60yardów i więcej - kara za nietrafienie to oddanie piłki na własnej połowie - ostatnio nawet słyszałem któregos ze specjalistow, bodajze Maycocka zeby missed FG wliczać do rubryki turnovers. A zeby kopnac z 66 yardów trzeba dotrzeć do 48yarda polowoy przeciwnika.
charlie - 2012-10-15, 21:38

1/3 sezonu już za nami, pokusiłem się o krótkie podsumowanie każdej dywizji.

Giants jak dotąd zdają się powtarzać formułę z poprzedniego sezonu: im łatwiejszy rywal "na papierze" tym gorzej wygląda gra na boisku. I na odwrót. Ale jeśli ma się skończyć jak rok temu to ja nie mam nic przeciwko. Cowboys jak zawsze sami sobie strzelają w pięty a Eagles rozczarowują. Jako kibica G-Men bardzo mnie to cieszy, ale przed sezonem typowałem ekipe z Pensylwanii jako głónego kandydata do wygranej Super Bowl. Na razie wygląda to tak, że bardziej ślepo strzelić nie mogłem.

Nie wiem, czy w tej chwili w lidze jest bardziej fartowna drużyna niż Falcons (może Seahawks :mrgreen: ). Przed sezonem komisarz Goodell zlikwidował im najgroźniejszego rywala. Teraz "Lady Luck" sprzyja im na boisku. Równie dobrze mogliby mieć w tej chwili bilans 4-2 albo nawet 3-3. Śmiem jednak twierdzić, że takiej szansy na Super Bowl jak teraz to oni szybko mieć nie będą. Buccs i Pantery powinni być sezon po sezonie coraz mocniejsi, a jak Sean Peyton wróci za rok, to posprząta ten burdel u Świętych.

Ofensywa Serowych w końcu zagrała jak najlepsza formacja w futbolu w ubiegłym roku. I to przeciwku jednej z najlepszych defensyw w lidze. Nie ma co się na razie podniecać bo po prostu grają w kratkę, ale gdyby utrzymali taką dyspozycję to rywalizacja między nimi i Miśkami zapowiada się pasjonująco.

NFC West najlepszą dywizją nfl. Ha ha. Tak przynajmniej pokazuje tabela, bo przynajmniej 15 zwycięstw nie odniosły łącznie drużyny w żadnej innej. Śmiesznie to będzie jednak jak w styczniu ktoś z tej dywizji - poza Niners - będzie ciągle w grze.

Jak zwodnicza bywa tabela widać na przykładzie AFC East. Wszyscy niby po równo a i tak wszyscy wiedzą kto tam wygra. Wiedzą też o tym na Foxborough i dlatego, chociaż grają starterami to mentalnie do końca grudnia oni mają tam preseason.

Lardarius Webb nie zagra już w tym sezonie, a za parę godzin zapewne podobną diagnozę usłyszy Ray Lewis. Każdy kto choć trochę interesuje się ligą zdaje sobie ja wielki byłby to cios dla mistrzowskich aspiracji Ravens. Dywizje jednak wygrają (jeśli nie przebudzą się Stalowi; chyba zaś potwierdza się, że Bengals w tamtym roku wykorzystali bardzo korzystny termninarz - chociaż to młoda drużyna i rok po roku powinni być coraz lepsza).

Zatem finał konfererencji to Texans - Pats? Tak to teraz wygląda. Ale przyznam, że byłem zaskoczony przed tą kolejką widząc Houston jako głównych kandydatów bukmacherów do końcowego sukcesu. Owszem niezła ekipa, gotowa do zrobienia zamieszania w playoffach, ale do tej pory bili tylko ogórków (może poza Broncos). Po wczorajszym laniu ciągle Vegas widzi w nich zwyciezców Super Bowl aczkolwiek można zarobić na nich już więcej niż jeszcze kilka dni temu.

Po stylu w jakim Broncos na otwarcie pokonali Steelers sądziłem, że w AFC West walka będzie co najwyżej o dziką kartę. Teraz taki przekonany już nie jestem. Jeśli Chargers podtrzymają dzisiaj nową świecką tradycję (tylko jeden Manning wygrywa w każdej kolejce) zrobią malutki kroczek w stronę powrotu do playoffs.

Piteroo - 2012-10-15, 22:28

O cholera to mnie teraz sponiewierałeś informacją o Rayu, wiedziałem że nabawił się urazu ale nie sądziłem że jest to aż tak poważne. Jeśli to co piszesz się potwierdzi obawiam się że to może oznaczać koniec kariery Lewisa, w końcu już po ostatnim sezonie przebąkiwał o tym. Mam jednak nadzieję że wróci jeszcze w tym sezonie i zdobędzie swój drugi Super Bowl by w blasku móc zakończyć fenomenalną karierę, choć jako jego wielki fan mam nadzieję że pogra jeszcze trochę, nie wyobrażam sobie Kruków bez Sugar Raya :roll: :cry:
charlie - 2012-10-15, 22:34

Już potwierdzone niestety:

The Baltimore Ravens improved to 5-1 on Sunday but lost way more than they gained [b]as both linebacker Ray Lewis and cornerback Lardarius Webb will miss the remainder of the season[/b], coach John Harbaugh confirmed Monday

http://espn.go.com/nfl/st...e-ravens-season

kaliber - 2012-10-16, 08:43

Mimo, że to rywal w konferencji wyrazy współczucia. Szkoda, olbrzymia strata dla Ravens i całej ligi. Żal Lewisa. Wielka postać.
michu_bronx - 2012-10-16, 08:48

Ogromna szkoda że Lewis nie zagra , ale jestem ciekaw dokładnej diagnozy i czy czasami nie wróci na PO, bardzo mu tego życzę.
Co do kolejki NYG , ogromnie bałem się tego meczu, ale wreszcie defensywa zrobiła naprawdę świetną robotę oby tak dalej . Wiem że na forum jest dużo fanów Raiders , którzy nie mogą przeboleć porażki , ale ja stawiam że Atlanta zajdzie naprawdę daleko, o to właśnie chodzi że potrafią wygrać mecz w którym byli ewidentnie słabsi. Bardzo zaskakująca , trzecia już porażka w sezonie Patriots i naprawdę ciężko powiedzieć co dalej będzie się działo , już w niedziele mecz z Jets, zobaczymy. Co do Texans to jednak bilans 5-1 budzi szacunek , w tej lidze nie ma naprawdę słabych ekip, poprostu czasami szybko sypie się mecz i słabsze drużyny już nie wracają do gry.
Jak dla mnie gracz kolejki Antrell Rolle , dwa przechwyty robią wrażenie, chociaż może przesadziłem , RODGERS ( 6 td ) , masakra, Green Bay wracają do gry w wielkim stylu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group